Absolwenci 2014

DRODZY ABSOLWENCI !

Już trochę czasu minęło od Waszej wizyty w Siódemce – czas więc na podsumowanie, wyniki quizu…
Przede wszystkim to była wielka radość dla całej szkoły, że chcecie tu wracać, że tak wiele osób przyszło na spotkanie. To oznacza, że dobrze wspominacie Siódemkę, macie miłe skojarzenia. Tak też napisaliście w ostatnim, otwartym pytaniu naszego quizu . Waszym zadaniem było dokończenie zdania:

NASZA SIÓDEMKA TO JEST SZKOŁA …

… DO KTÓREJ SIĘ CHĘTNIE WRACA. (tak napisało wielu uczniów)
… WSPANIAŁA, ORYGINALNA, NIEZWYKŁA, KOCHANA.
… CIEKAWA I PRZYJAZNA UCZNIOM.
… SUPER, WSPANIAŁA, NIESAMOWITA.
… MIŁA I TOLERANCYJNA.
… FAJNA, KOLOROWA I WESOŁA.
… NAJLEPSZYCH NAUCZYCIELI, UCZNIÓW I PRACOWNIKÓW POD SŁOŃCEM.
… SUKCESU.
… MARZEŃ.
… BAJKOWA.
… DO KTÓREJ KAŻDY CHCIAŁBY CHODZIĆ.
… KTÓRA JEST NAJLEPSZĄ PODSTAWÓWKĄ NA ŚWIECIE.

Było nam niezwykle miło czytać tak pozytywne i sympatyczne opinie.
Wasza wiedza o Siódemce, którą musieliście posiadać rozwiązując quiz jest całkiem spora.
Naprawdę wiele osób udzieliło poprawnych odpowiedzi na trudne pytania. Trochę kłopotu mieliście z oszacowaniem ilu nauczycieli pracuje w Siódemce – jest nas około osiemdziesięciu.
Najwięcej poprawnych odpowiedzi w naszym quizie udzieliła  OLA SURDZIEL z Gimnazjum 58. Gratulujemy i zapraszamy do szkoły po odbiór nagrody ( w bibliotece szkolnej ).

Zachęcamy Was raz jeszcze do dzielenia się z nami swoimi osiągnięciami, sukcesami w różnych dziedzinach. Napiszcie na adres mailowy szkoły o wygranym konkursie, zdobytej nagrodzie,
a my będziemy cieszyć się razem z Wami.
Chcemy stworzyć specjalną LISTĘ SUKCESÓW ABSOLWENTÓW SIÓDEMKI .


WSPOMNIENIA ABSOLWENTÓW

Myślę, że nie ma w naszej szkole, wśród absolwentów „Siódemki” osoby, która mogłaby powiedzieć, że nie lubi tej szkoły. Nie ma takiej, ponieważ to tu poznaje się najlepszych przyjaciół i to tu przeżywa się pierwsze miłości i radości.
O smutkach nikt nie pamięta, bo ludzie, którzy tu pracują robią wszystko, abyś Ty czuł się dobrze. Pomogą wyjść z każdej opresji. Dzięki temu w „Siódemce” czujesz się jak w rodzinie.

Natalia


W SP7 zawsze była miła atmosfera. Mili nauczyciele, mili uczniowie to atuty tej szkoły.
W szkole przeżyłem ciekawych sześć lat. Poznałem miłych ludzi i zawarłem nowe przyjaźnie. Chodziłem do klasy sportowej, w której trenowałem sprawność fizyczną. Z nauczycielami SP7 jeździłem na różne obozy, na których dobrze się bawiłem. Niezapomniane wrażenia mam z „zielonych szkół” 

Kuba


Najbardziej ze szkoły zapamiętam moją klasę, ponieważ jesteśmy jak rodzina, a Pani Ewcia jest jak nasza mama, która dba o to, abyśmy wszyscy dobrze się czuli, pomaga nam w trudnych sytuacjach, organizuje nam wycieczki, stara się wyjaśnić każdemu zadania z matematyki. (..) Na zawsze zapamiętam, to czego uczyli mnie nauczyciele z „Siódemki”, jestem pewna, że przyda mi się to w gimnazjum. Bardzo będę tęsknić za klasą, szkołą, nauczycielami i panią dyrektor.

Angelika


To już ostatnie dni spędzone razem z moimi koleżankami i kolegami w szkole podstawowej. Spędziłam tutaj sześć bardzo przyjemnych lat, które zostaną w mojej pamięci na zawsze. Wszystkie lekcje były prowadzone przez nauczycieli bardzo ciekawie i choć nie zawsze byliśmy grzeczni i nie zawsze słuchaliśmy tego, co się do nas mówi, nauczyciele starali się być spokojni i mili. <<

Marta


Na samą myśl o „Siódemce” pojawia mi się uśmiech na twarzy. Całe sześć lat spędziłam z moimi wspaniałymi przyjaciółmi. Na początku łączyła nas tylko chęć do trenowania koszykówki lecz z dnia na dzień rodziła się przyjaźń. Ten sport zjednoczył nas wszystkich ze sobą. Teraz tworzymy jedną zgraną ekipę, która wspiera się nawzajem na każdym kroku. Nasi nauczyciele również byli wspaniali. Zawsze mieli cierpliwość, mimo że byliśmy strasznie rozgadani. Bardzo lubiłam wszystkich uczących mnie nauczycieli. Myślę, że zostaną na długo w mojej pamięci, bo właśnie dzięki nim polubiłam „Siódemkę”. (…) Mam nadzieję, że kiedyś wszyscy się spotkamy
i będziemy wspominać te dawne czasy. Na koniec zacytuje słowa pewnego autora, które dobrze zapamiętam „Szkoła to schody? Szkoła to może i schody do wielkiej przygody”. 

Klaudia


Najbardziej zapamiętam wspólne wycieczki z klasą. Na każdej działo się coś śmiesznego. (…) Nauczyciele, których tu poznałam przekazywali mi potrzebną wiedzę, która na pewno przyda mi się w życiu. Wszystko zostanie w mojej pamięci. Te złe i te dobre dni, te smutne i wesołe momenty. Pewnie w gimnazjum poznam nowe osoby i będę miała fajną klasę, jednak za moją klasą z podstawówki będę tęsknić. 

Patrycja


W „Siódemce” spędziłam sześć lat mojego życia. Zawsze czułam się tu dobrze i bezpiecznie.

uczennica


Podczas zielonej szkoły wszyscy bardzo dobrze się bawili, a przy okazji uczyli. Każdego dnia odbywały się różne ciekawe zajęcia: lepienie z gliny, pływanie jachtem czy zwiedzanie bagien. Zielona szkoła utkwiła mi w pamięci, ponieważ lubię dobrą zabawę.

Jacek


Właściwie cała szkoła, wszystkie w niej święta, uroczystości, imprezy, wszyscy ludzie z nią związani są i będą dla mnie wspaniałym wspomnieniem.

Klaudia


Wychodząc z podstawówki zabiorę ze sobą wiele miłych wspomnień, a jednym z nich jest kręcenie Lip- Duba. Miał on na celu przedstawienie naszej szkoły w ciekawy sposób. Na filmie można było zobaczyć różnokolorowe stroje. Dziewczynki z młodszych klas przebrane były za księżniczki, a chłopcy za tajnych agentów. Każdy wyglądał niepowtarzalnie i niesamowicie. Najwięcej radości sprawił nam widok pani dyrektor wjeżdżającej do szkoły na rolkach.(…) Cieszę się, że wziąłem udział w tak wspaniałym pomyśle, pomimo że na filmie widać mnie było tylko przez kilka sekund.

bez podpisu


Moim najfajniejszym dniem w szkole podstawowej był dzień, w którym mogłem pokazać w holu szkoły moje hobby. Przedstawiłem tam kolekcję moich klocków Lego City. Moim zadaniem było pokazywanie i objaśnianie do czego służy każda budowla. Żałuję, że tylko raz mogłem brać udział w tym konkursie. Zachęcam innych do brania udziału w takich akcjach. Jest to dobra okazja do zaprezentowania swoich zbiorów i pochwalenia się swoimi umiejętnościami.

Maciej


Pierwszego września pierwszy raz sam poszedłem do nowej szkoły. Pełen obaw przywitałem się z moją panią i nowymi kolegami. Następnego dnia spotkaliśmy się na pierwszej wspólnej lekcji. Po pewnym czasie „próby’ odkryłem, że „Siódemka” jest bardzo ciekawym miejscem (…) Zdobyłem tu dużo wiedzy i miałem wiele możliwości rozwoju. To także czas i miejsce, gdzie nauczyłem się relacji międzyludzkich. Poznałem nowych kolegów i koleżanki i mam nadzieję, że niektóre z tych znajomości przetrwają lata. Moim zdaniem w tej szkole panuje miła i bezpieczna atmosfera i z chęcią się do niej chodzi.
Trochę szkoda, ze to już koniec, ale przed każdym z nas nowe wyzwanie – gimnazjum. Myślę jednak, że dobrze sobie poradzimy, bo przecież przygotowała nas na nie „SIÓDEMKA” <<

Kuba


(… ) Od czwartej klasy razem z dziewczynami jeździłam na obozy koszykarskie. Na nich zbliżyłyśmy się do siebie, dzięki czemu stałyśmy się dobrą, zgraną drużyną. Wygrywałyśmy prawie każdy mecz. Liczne zwycięstwa doprowadziły nas do finału Mistrzostw Poznania w koszykówce dziewcząt. ( … ) Dwa pierwsze mecze wygrałyśmy bez trudu. Zaczęłyśmy szykować się do ostatniego, najważniejszego meczu, który miał przesądzić o zwycięstwie. Dawałyśmy z siebie wszystko. Po czterech kwartach i trzech latach ćwiczeń otrzymałyśmy tytuł Mistrza Poznania w koszykówce dziewcząt. Byłyśmy bardzo szczęśliwe, a szkoła była z nas dumna. Zapamiętam ten finał i całą moją drużynę na całe życie. Mam nadzieję, że nawiązane przyjaźnie ze szkoły podstawowej będą trwać wiecznie. Życzę wszystkim koleżankom, które chcą kontynuować koszykówkę wielu sukcesów, a pozostałym – odnalezienia pasji, która będzie sposobem na spędzanie wolnego czasu.

Marysia


Sześć lat temu, kiedy wchodziliśmy w mury tej szkoły, nikt nie zdawał sobie sprawy jak trudno będzie pożegnać się z tym budynkiem, ludźmi, pewnymi sytuacjami. Siódemka to była przygoda, która kończy się właśnie dziś (…) Siódemka dała mi wspaniały start. Dzięki nauczycielom tu pracującym za kilka lub kilkanaście lat ( a może wcześniej .. ) będę mogła powiedzieć „tak, wiem to”. To wspaniałe uczucie wiedzieć.
Dzięki naszej szkole zrozumiałam, co oznacza słowo „obowiązek” i jakie niesie ze sobą konsekwencje. To właśnie w „Siódemce” nie muszę nikogo udawać. Wiem przecież, że tutaj każdy jest sobą.

Julia


Wspomnienia:
-pogłębianie wiadomości ze wszystkich przedmiotów
– wspaniałe dyskoteki
-wszystkie „Zielone Szkoły”
-każde spędzone wspólnie chwile
-wycieczka z Panią Grażynką do Londynu
-rozpoczęcia i zakończenia roku szkolnego
-sobotnie wyjścia do muzeum z Panią Agnieszką
-duże i małe przerwy
-bieg na „Siódemkę”
-wyjście do kina 5D
– zdobywanie Erazmów
-kibicowanie Polsce na Euro 2012 w holu szkoły
-poznawanie nowych przyjaciół
-test końcowy szóstoklasisty
-kochany sklepik szkolny
-konkurs piosenki angielskiej
-konkurs fotograficzny
-egzamin na kartę rowerową
-wigilie klasowe
-koncert „The Pupils”
-uczestnictwo w Work Campie
-uczestnictwo w szkolnym Caritasie

Weronika


Lata spędzone w murach tej szkoły były oraz nadal są cennym doświadczeniem. Pomimo tego, iż moi przyjaciele idą do różnych gimnazjów to mam nadzieję, że utrzymam z nimi kontakt. Na pewno będę tęsknić za nauczycielami, ale zapewne jeszcze nie raz się spotkamy, kiedy będę odwiedzać „Siódemkę”.

Karolina


„Żółwik”
Niewiele osób wie, że jestem toruńczykiem. Ja sam czasami o tym zapominam. Zanim przyjechałem do Poznania „zaliczyłem” kilka pięknych miast: Warszawę, Katowice, Szczecin. Mogę podziękować za to mojemu tacie, a raczej jego pracy. Nowe miejsca to również nowe szkoły, a przede wszystkim nowi koledzy. Nie zawsze, niestety, było pięknie i kolorowo. Oj, nie zawsze … Rozumiecie zatem niepokój, jaki mi towarzyszył, kiedy myślałem o nowej szkole „Siódemce”.
Na rozpoczęcie roku szkolnego poszedłem z tatą. Wierzcie mi, denerwowałem się strasznie. Nowa szkoła, mnóstwo nieznajomych twarzy wokół i nieznośne łomotanie serca wewnątrz. Tata pokazał mi grupkę uczniów i powiedział :”To twoja klasa”. Podeszliśmy do mojej nowej wychowawczyni, Pani Moch, która wskazała mnie uczniom mówiąc: „To jest wasz nowy kolega:. To był trudny moment: spocone ręce, drżące wargi … Wtedy usłyszałem „żółwik” i zobaczyłem wiele wyciągniętych dłoni w moją stronę. Emocje opadły. Już wtedy wiedziałem, że znajdę w tej klasie nie tylko kolegów, ale i przyjaciół.
„Siódemka zawsze będzie mi się kojarzyła z „żółwikiem” – przyjaznym gestem, fajnymi kolegami i całkiem sympatycznymi nauczycielami. Niedługo kolejna przeprowadzka – nowe miasto, nowa szkoła. Teraz jednak już się tak nie boję. Wierzę, że spotkają mnie nowe „żółwiki” …

Mateusz


books3

Strona Szkoły Podstawowej nr 7 im.Erazma z Rotterdamu w Poznaniu

Pomniejsz / powiększ czcionkę
Zmień kontrast