Sztafeta Niepodległościowa klas I-III

Gdy historia i teraźniejszość idą w jednej parze
czyli
Sztafeta Niepodległościowa klas I-III

Czy można połączyć przeszłość sprzed stu lat z dziś? Czy patriotyzm i aktywność fizyczna mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Na obydwa pytania jest tylko jedna, twierdząca odpowiedź: zdecydowanie TAK! Przekonaliśmy się o tym w grudniu, gdy wzięliśmy udział w świetnie przygotowanej przez panią Kasię Grabowską Sztafecie Niepodległościowej – naszym kolejnym Erazmowym zadaniu.

Ubrani w barwach narodowych spotkaliśmy się na sali gimnastycznej, by kolejny raz pochylić się nad kartami naszej historii. Pani Kasia przypomniała, jak trudną drogę musiała przejść nasza Ojczyzna, by w końcu cieszyć się wolnością.
Nasze zdrowe współzawodnictwo rozpoczęliśmy od powrotu do czasu zaborów, gdy Polski nie było na mapie Europy. Sytuacja polityczna zmusiła wielu do wyjazdu z naszego kraju i pierwsze zadanie było właśnie związane z czasami tzw. Wielkiej Emigracji. Podobnie, jak naszych przodków, czekała nas ciężka przeprawa, pełna wysiłku i trudu, ale daliśmy radę. Tor przeszkód zachęcił nas do dalszego zmagania.

W czasie powstań, kiedy polska ludność walczyła o wyzwolenie z rąk zaborców, niejednokrotnie odważni Polacy zostawali ranni. Druga konkurencja dotyczyła umiejętności kooperacji i pomocy osobom poszkodowanym. Podzieliliśmy się na kilkuosobowe drużyny i sprawnie udzieliliśmy pomocy potrzebującym, Współpracowaliśmy na medal, dzięki czemu udało nam się opatrzyć i przetransportować rannych na materacach w bezpieczne miejsce.

Dowiedzieliśmy się również, jak ważne było zaopatrzenie w żywność w czasie walk i przystąpiliśmy to przenoszenia ciężkich paczek – piłek lekarskich – z prowiantem na linię frontu. I to zadanie udało nam się wykonać idealnie.
Czasem trzeba było chronić się przed wrogiem w schronie, a dojście do niego nie zawsze było łatwe, więc i my musieliśmy pokonać spory odcinek drogi czołgając się na brzuchu, by bezpiecznie przeczekać czas oblężenia.

Wreszcie trud się opłacił i doczekaliśmy dnia 11 listopada 1918 r. , kiedy to po 123 latach mogliśmy z dumą zawiesić biało-czerwone sztandary. I my, by uczcić ten podniosły moment w naszej historii, wzięliśmy na zakończenie potyczek udział w sztafecie z flagą Polski, którą z radością przekazywaliśmy sobie z rak do rąk.

Ogromnymi brawami podziękowaliśmy pani Kasi za wspaniałe przygotowanie zajęć. Możemy z pełnym przekonaniem stwierdzić, że historia naszej Ojczyzny o wiele szybciej wchodzi do głowy, gdy możemy osobiście poprzez ruch doświadczyć tego, co było udziałem minionych pokoleń.

Zachęcamy do obejrzenia fotoreportażu z grudniowych zmagań o statuetkę Złotego Erazma.

W imieniu uczniów klas I – III
Beata Żyto

Strona Szkoły Podstawowej nr 7 im.Erazma z Rotterdamu w Poznaniu

Pomniejsz / powiększ czcionkę
Zmień kontrast